MIKOŁAJ BĘDZIE OD WRZEŚNIA W II KLASIE, MACIUŚ IDZIE DO PRZEDSZKOLA A MAURA ZA MOMENT KOŃCZY ROK :)

Autor: Ania  |  Kategoria: WAKACJE

W lipcu byliśmy na tygodniowych wakacjach w Krościenku  :), aktualnie myślimy już o kolejnych tym razem nad morzem hahahaha 🙂

Maura dała pięknie radę i upałom i okolicznościom 🙂

Była grzeczna, spokojna, w knajpach odpoczywała, na spacerach była ciekawska ale do opanowania, właściwie cały pobyt chodziła bez kolczatki 🙂

Pokochała rzekę, leżała w niej jak tylko była sposobność, nie przeszkadzała jej nawet woda wlewająca się do ucha 🙂

Dzieciaki i Maura pouczyli się siebie, ona dawała im spokój jak grali w piłkę a Maluchy się do niej tuliły jak Maura padała na fafle 🙂

Przy okazji odwiedziliśmy Szczawnicę i Naszą ulubioną knajpę „U ZOSI”

 

 

WIOSNA RADOSNA A TU CISZA …

Autor: Ania  |  Kategoria: SŁOWA

Pokonał mnie czas i nowa wersja galerii 🙂

Nie potrafię dodać zdjęć ale walczę :), jest wiele sytuacji po których winien być tu ślad np wyjazd Mikołaja na konkurs akordeonowy, udział w turnieju „omnibus”…

Macia śpiewanie pod nosem piosenki „bibera” 🙂 , potwierdzone miejsce w Przedszkolu !

Zdjęcia Maury bo to już kawał Łobuza (42 kg) albo radosne oczekiwanie na wakacje w Krościenku 🙂

Nie wiem kiedy i czy to nadrobię, w tym momencie zrzucam to na przesilenie wiosenne 🙂

MAŁŻEŃSTWO NOWOCZESNE :)

Autor: Ania  |  Kategoria: INNE ...

 

FIU FIU :)

Autor: Ania  |  Kategoria: MIKOŁAJ

http://www.jaw.pl/2015/01/kto-sportowcem-roku-2014-kto-odkryciem-roku/

Mikołajowi szachy nadal sprawiają dużo frajdy, jest dostarczany w asyście dwa razy w tygodniu  (wtorek, piątek) do Hali MCKiS, jeździ na turnieje 🙂

U mnie w tej kwestii też niewiele się zmieniło hahah, układam figury na szachownicy z Maciusiem od czasu do czasu 🙂

W tym roku minie 4 lata gry Mikołaja, cztery lata to połowa jego życia 🙂

MAURA I ROZI :)

Autor: Ania  |  Kategoria: MAURA

Spacer pierwszy, zapoznawczy 🙂 Suki się polubiły bardzo i na 100 spacery będą się powtarzały 🙂

Na drugim spacerze miłość była równie wielka, Maura się tak wybiegała w trawach i błocie że zaliczyła w domu pierwszą mini kąpiel 🙂

Nagle okazało się żę nie jest mahoniowa tylko pręgowana hahahah

Przeszłyśmy po spacerze jeszcze ze dwa km, kiedy Maura zobaczyła nadjeżdzającego Dominika po prostu usiadła i nie ruszyła już łapkami 🙂

Miałam trochę wyrzuty sumienia, codziennie rano robimy 3-4 km na łapach więc myślałam że ma większą kondyche, nie wzięłam pod uwagę 20 minut biegania,  skakania i rozrabiania z Rozi

WCZORAJ SIĘ WSTYDZIŁAM, DZISIAJ DODAJE KOLEJNE ZALEGŁOŚCI …

Autor: Ania  |  Kategoria: MAURA, MY

Drugi dzień Świąt w Ciężkowicach,.

Był piękny śnieg więc poszliśmy poszaleć, porzucać kulkami. Rumieńce mieliśmy wielkie i czerwone jakbyśmy odbili na policzkach połówki buraka. Maciuś celował i rzucał a mama robiła mu kulki 🙂

Maluch nie chciał wracać do domu trzeba go było trochę zakręcić dobrą herbatką 🙂

Mikołaj nie zdecydował się na białe szaleństwo z Nami.

Pojechaliśmy z Łobuzem do Bukowna na długiiiii spacer. Maura się wybiegała jak trzeba, w drodze powrotnej padła i koło domu trzeba było ją budzić 🙂 Było zimno ale kto się rusza ten się ostatecznie ogrzewa hahahahah, pewnie nie raz jeszcze tam będziemy. Może w końcu odważe się tam Maure odpiąć z linki 🙂

WSTYD, WSTYD, WSTYD …

Autor: Ania  |  Kategoria: MACIUŚ, MIKOŁAJ

Macia urodziny były w październiku a ciocia nie znalazła czasu wcześniej żeby dodać zdjęcia z tego dnia… co mam powiedzieć WSTYD !

Jak zapukaliśmy do drzwi to już było po imprezie … Byłam w pracy do 18.00 wiec byliśmy oczekiwanymi, ostatnimi gośćmi 🙂

Matko jaki dobry tort upiekła moja siostra, po prostu niebo w gębie, nie jadłam do tej pory tak dobrze zrównoważonego smakowo tortu  bez ciężkich mas i tony lukru, nawet teraz muszę kontrolować ślinianki a minęło tyle czasu, Magda, tort-mistrzostwo świata.

Maciuś jak zwykle dobrze się bawił, ubzdurało mu się że kto ma tort ten ma urodziny. Jak Dominik pałaszował swój kawałek to Maciuś podszedł i wypalił ” Masz urodziny??”

Mikołaj wtedy grał pierwszy raz dla Nas na akordeonie … aktualnie ma już za sobą popis kolęd w szkole muzycznej 🙂 a przed sobą występ w szkole z okazji DNIA BABCI I DZIADKA 🙂

LEKKI SEN PRZYMKNIĘTEGO OKA :)

Autor: Ania  |  Kategoria: MAURA


Koniecznie widzu podkręć głośność 🙂

KOTEK OD LUDZKIEGO OJCA CHRZESTNEGO :)

Autor: Ania  |  Kategoria: MAURA

Autor: Ania  |  Kategoria: MAURA

Nasza Łobuzica rośnie nadal 🙂 Chodzimy w soboty do psiego przedszkola i widzimy jaki ma to na nią wpływ 🙂 Pani Weronika Ławrynowicz jest dobrą osobą do tego żeby wyjaśnić Nam świat widziany oczami psa i dać nam wskazówki jak powinniśmy reagować w danej sytuacji. My zakochani mamy różowe okulary 🙂

Na zajęciach jest karna a podczas przerw traci energię, biega z kolegami i uczy się zasad panujących w psim świecie, dobrze jest obserwować że nie ma w niej dominacji, że jest ostrożna ale nie bojaźliwa 🙂 Zawsze wracamy dumni z Naszej suki. Dumni jesteśmy cały czas, ma swoje dni kiedy jest „wściekła” ale jest mądrą, suką, lubi leniuchować i podejmować swoje decyzje, za jabłko zrobiłaby salto, biorąc pod uwagę czas który spędziliśmy razem nabrała dużo ogłady a charakterek pokazuje kiedy to my dajemy plamę …

Bardzo fajnie bawi się z Mikołajem, jak tylko go słyszy to nie może zatrzymać ogona, Maciuś też jest już bezpieczniejszy w sensie zalizania na amen :).

Zna dobrze drogę do mojej pracy i lubi w niej przebywać, ma głaskanie za friko, uczy się głosów, sytuacji i otoczenia pełnego ludzi, zazwyczaj po pierwszych ekscytacjach zasypia łypią czasami okiem na otoczenie 🙂

te zdjęcia są z domu (robione telefonem), sen ma rożne oblicza :), uszy ma zdrowe, papiloty mają zapobiegać złemu ułożeniu uszaków w przyszłości.

GDZIE JEST BOBAS ??

Autor: Ania  |  Kategoria: MAURA

3 Miesiące za Nami 🙂

ZBLIŻAMY SIĘ DO 12 TYGODNIA :)

Autor: Ania  |  Kategoria: MAURA

Geosfera zrobiła na Maurze wrażenie, tak się tam zmęczyła że spała jak zabita co jakiś czas podnosząc głowę i sprawdzając czy wszystko jest na swoim miejscu.

Naiwnie myślałam że na cmentarz można wejść z psem 🙂

Dominik wszedł a my zostałyśmy pod bramą, grzecznie czekała i korzystała z darmowego głaskania.

Głaskali ją odwiedzający i Panie sprzedające znicze 🙂

Coraz lepiej dogaduje się z Maluchami, jest spokojniejsza i szybciej się wycisza. W „obcym” domu zasypia, bawi się i je bezproblemowo, robi siku na zewnątrz.

Poznała się też z Tesą mojej mamy 🙂 Jak podrośie to będą  szalały razem, obwąchały się, podotykały nosami, po pierwszej ekscytacji były do siebie spokojnie i ulegle nastawione 🙂

Dzisiaj kolejny wielki dzień :), pojedziemy autobusem … pewnie zrobi „osiołka” i trzeba ją będzie wnieść ale … nauka ta nie pójdzie w las 🙂

Jakby rzekł Maciuś:  „tak, tak oczywiście, leci kabarecik „

 

 

 

MAURA ROŚNIE JAK NA DROŻDZACH :)

Autor: Ania  |  Kategoria: MAURA

Muszę kiedyś nagrać jak po cichutku ucieka z butem do legowiska, nawet pazurów wtedy na panelach nie słychać a pysk …. szczęśliwy oj szczęśliwy 🙂

Skradła serce Dominika, nawet fafle jej wyciera z mini gluta  🙂 po jedzeniu  🙂

Jak czuje że Dominik się zbliża po klatce to ogon jej tak zamiata że mogłaby być agregatem  🙂

Obroża poszerzona , waga 10+kg, sen po zabawie czy spacerze dalej kamienny!

Magda zapytała czym ją karmimy że tak idzie w siłę, czy ewentualnie jej Maluchy mogłyby jeść to samo i mężnieć hahahahaha

MAURA ROŚNIE JAK NA DROŻDZACH :)

Autor: Ania  |  Kategoria: SŁOWA

NASZA NOWA „DOMOWNICZKA”

Autor: Ania  |  Kategoria: MAURA

Od 12 października jest z Nami w domu Maura.

Narobiła dużo huraganu swoim przybyciem i skradła serca 🙂

Jest pogodnym, przyjaźnie nastawionym do świata szczeniakiem, lubi jeść, spać i łobuzować.

Jest uparta jak osiołek, rośnie jak na drożdżach i poznaje razem z Nami świat 🙂

Przez pierwszy tydzień włosy stawały mi dęba jak nie słyszałam czy oddycha w nocy …

Wypracowujemy powoli dyscyplinę, granice, czystość i spacery na smyczy.

Lubi jeździć autem, jak nie chce być głaskana to idzie na przeciwną stronę kojca.

Zrobi wszystko żeby być blisko Nas, zniszczyła w domu tylko zasłonę-zrobiła w niej cztery małe dziury mleczakami:)

Nie robi tornada i hałasu jak wychodzimy, po prostu olewa sytuacje i idzie spać, zdarza się że bawi się miotłą w kuchni.

Jest i będzie mądrą i piękną suką, przyjacielem, Nasza współpraca idzie w dobrym kierunku 🙂 Nie zmiennie od tego zaliczymy szkolenie PT.

Radość równoważy zmęczenie.

Zdjęcia z przełomu 9-10 tygodni Maury.